• Watykan za kierownicą.

    Na początku było bardzo skromnie, bo papież podróżował na lektyce dźwiganej przez 12 mężczyzn. Liczba ta bynajmniej nie była przypadkowa – miała symbolizować 12 apostołów.  W pewnym momencie  nie wiadomo czy górę wzięło człowieczeństwo, czy zamiłowanie do samochodów. Ważne, że w garażu Watykanu pojawiły się prawdziwe perły.

  • Volvo V40 Ocean Race – nie tylko dla wilków morskich.

    Obecnie to najmniejszy podopieczny w rodzinie Volvo, jednak projektanci nie poskąpili mu swojej uwagi. Volvo V40 jest pierwszym modelem w historii marki, w którym wprowadzono poduszkę powietrzną dla pieszych. Coraz ładniejszy i coraz bardziej bezpieczny – jakim jest towarzyszem w życiu codziennym?

  • Małe psy szczekają, duże nie muszą.

    Zaryzykuję teorię, że samochody jednak mają coś wspólnego z psami (obrońcy praw zwierząt nie bijcie mnie proszę). Różnią się wielkością i wyglądem, a do tego każdy z nich ma inny temperament. Dlatego energiczny Jack Russell Terrier kojarzy mi się z MINI, a patrząc na Fiata 500 widzę małego Yorka. Toyota Land Cruiser jest wielkim wilczurem. Jakim psem jest zatem Volvo V60 Cross Country?