• Ford C-Max – 3 kawałki tortu.

    Duże rodzinne samochody to półka, do której sięgamy kiedy mamy nóż na gardle. Kiedy kolejne dziecko w rodzinie stawia nas pod ścianą. Bo wtedy wszystko staje się za małe, za ciasne. Jednym słowem życie do wymiany. Pierwszą ofiarą zazwyczaj jest samochód. A wtedy sportowe coupe możemy sobie  trzymać na szafce obok łóżka.  Tylko czy życie musi być takie czarno-białe? Ford C-Max pokazuje, że…..

  • Ford Mustang test – czekałam na Ciebie całe swoje życie…

    To nie był tylko kolejny test. To było spotkanie z własnymi marzeniami. A przynajmniej nie znam innych słów, jakimi mogłabym określić swoją przygodę. Za kierownicą samochodu, który noszę w sercu od dziecka. Zawsze poza moim zasięgiem, dziś przez kilka dni do mojej dyspozycji. Radość tak duża, że z powodzeniem mogłabym nią wypełnić Wielki Kanion.  Ja jednak wolę podzielić się nią z Wami.

  • Isuzu D-MAX – słodki ciężar.

    Duże samochody są jak duże piersi: mają swoich przeciwników, mają również  pokaźne grono zapalonych miłośników. Co więcej, na tym podobieństwa wcale się nie kończą.  Do obrony powyższej teorii zamierzam użyć doświadczenia. Jako przedstawicielka płci żeńskiej o kobiecym biuście wiem całkiem sporo. A i z dużym samochodem w postaci Isuzu D-Max miałam okazję ostatnio poobcować. Wnioski?