„Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga” apelował Adam Mickiewicz. Słowa te miały zachęcać do postrzegania rzeczywistości bardziej, mocniej. Do wykraczania poza to, co dyktuje nam rozum. Dla marki Philips te słowa wcale nie straciły na znaczeniu. To, co dla innych jest tylko żarówką, dla nich zostało wyzwaniem. Dlatego na rynek trafiły żarówki X-treme Vision oraz White Vision.

Lubimy gadżety. Bo kto powiedział, że to głównie męska domena? Żarówki do samochodu to jeden z tych, które co jakiś czas kupujemy wszyscy. Zanim jednak dokonamy wyboru warto sprawdzić, co oferuje dzisiejszy rynek. Dużo – to wiemy na pewno. Jak z tego oceanu możliwości wyłowić prawdziwą perełkę? Po prostu sprawdzić.

Kobiety miewają jednak kłopoty z podjęciem decyzji. A zakup żarówek, wbrew pozorom, to decyzja należąca do tych niełatwych. Fajnie, że Philips o tym pomyślał. W efekcie tego otrzymałyśmy do sprawdzenia dwa modele. Za każdym z nich kryła się inna obietnica.

X-treme Vision to żarówki typu H7. Mają za zadanie wydłużyć snop światła o 130% w porównaniu do zwykłych żarówek.  Z kolei White Vision kuszą mocniejszym światłem mającym dawać efekt zbliżony do lamp ksenonowych. Dzień jest wprawdzie długi ale sezon motocyklowy zawsze zbyt krótki krótki. Dlaczego zatem odmawiać sobie jazdy kiedy na drodze zapada zmierzch? Postanowiłyśmy sprawdzić, jaki efekt przyniesie ich montaż w motocyklu BMW GS.

Zwykła żarówka w egipskich ciemnościach dawała dokładnie takie światło, jak poniżej:

zwykła

3

4

czym prędzej przystąpiłyśmy zatem do montażu. Mimo, że pojawiły się pewne trudności ….

2

1.

w końcu pomyślnie udało się umieścić żarówkę we właściwym dla niej miejscu.

A taki efekt dała żarówka X-treme Vision:

x-treme

Jak bardzo różni się efekt otrzymany za pomocą drugiego modelu – White Vision?

DSC_0403

5

I oto, co ukazało się naszym oczom:

White Vision

Jak widać światło nie jest tak intensywne, jak w przypadku X-Treme Vision ale jednak mocniejsze, niż w przypadku zwykłej żarówki. Mamy zatem zwycięzcę.

Wisienką na tym torcie jest latarka Philips. Jeżeli ktoś z Was choć raz oglądał Iron Mana ten wie, z czym miałyśmy do czynienia. Poręczna, odporna na wodę, wstrząsy oraz uderzenia meteorytów daje dwa różne rodzaje światła (pojedyńcza żarówka lub szereg diod). Sprytny klips ułatwia sprawę kiedy jedna ręka nie zawsze nam wystarcza. Fajny produkt. Z kobiecego punktu widzenia.

DSC_0415

DSC_0425

7

8

jednym słowem:

6

Dziękujemy marce Philips.