Gabarytami przypomina kawalerkę. Wprawdzie na kuchnię zabrakło miejsca za to foteli jest pod dostatkiem. Siedem miejsc, które otrzymujemy w standardzie, to wystarczająca ilość, aby przewieźć trochę dzieciaków lub zorganizować zgromadzenie zarządu. Ale sam rozmiar to dopiero początek. Bo po najlepsze trzeba wejść do paszczy lwa.

Wojciech Bogusławski mawiał, że „gdy kobieta długo w mężczyznach przebiera, zwykle najgorzej wybiera”. Oczywiście mamy świadomość, że Batman to postać fikcyjna i nie wpadniemy na niego podczas wizyty w księgarni. Dlatego zazwyczaj szukamy partnera, który wprawdzie nie będzie ideałem, ale stanie tuż obok niego. Taki wielofunkcyjny robot kuchenny który zetrze marchewkę, wyciśnie sok z jabłek i poszatkuje mięso. A że kawy nie zrobi? Trudno. I chociaż wydawałoby się, że takie poszukiwania z jednym, przymrużonym okiem zakończa się sukcesem to szybko się okazuje, że zdecydowana większość przypomina raczej mikser: ubija śmietanę i na tym koniec.
Co gorsza, z wyborem nowego samochodu wcale nie jest łatwiej. Oczekujemy, że będzie duży i zwinny zarazem, szybki a jednak bezpieczny, rodzinny ale nie nudny. Producenci dwoją się zatem i troją aby sprostać kobiecym oczekiwaniom. Cóż, z różnym skutkiem. Do tego castingu postanowił dołączyć również Peugeot. Model 5008 to nowość. Nazwa nawiązuje do modelu 508 który już sam w sobie jest całkiem spory. Jednak po otrzymaniu dodatkowego zera napuchł jeszcze bardziej. W efekcie otrzymujemy coś na kształt SUV-a. Samochód jest ogromny niczym arka Noego gdyż ma ponad 4,5 metra długości. O ile na zewnątrz można mieć co do tego mieszane uczucia (wiadomo, ciemny kolor wyszczupla) to po zajęciu miejsca za kierownicą następuje chwila zwątpienia. Za tymi gabarytami stoi jednak jeszcze większa zaleta: samochód oferuje siedem miejsc co czyni go strażnikiem domowego ogniska. Ale uwaga: ani przez chwilę nie wieje tutaj nudą. Za kierownicą można się bowiem poczuć jak w bolidzie F1. Nie, nie za sprawą osiągów urywających głowę, chociaż o tym za chwilę. Bardziej mam na myśli sposób, w jaki kierowca jest tu zabudowany; dolna krawędź okien została dość wysoko poprowadzona podobnie jak środkowy tunel po prawej stronie. Elektroniki jest tutaj cała masa, co wcale nie stanowi wady. A przynajmniej jeżeli chodzi o czujniki cofania oraz kamerę które, przy rozmiarach Peugeot 5008, są po prostu obowiązkowe, mimo że samochód wręcz zawraca w miejscu. Grzechu warte są również fotele z opcją masażu. Ba, i to niejednego. Do wyboru jest bowiem aż 5 różnych wariantów dopieszczenia naszych pleców. Szczególnie polecam Cat Paw który w znacznym stopniu może się przyczynić do wzrostu sprzedaży kotów. Taki rarytas wymaga dopłaty 12 500 zł ale jak stwierdziła jedna z naszych czytelniczek: to i tak niższy koszt niż utrzymywanie pięciu kociaków zatem warto.

Anna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjny
Testowany egzemplarz Peugeot 5008 GT został uzbrojony w wysokoprężny silnik 2.0 BlueHDI o mocy 180 KM, 400 Nm momentu obrotowego oraz automatyczną skrzynię biegów. Ta ostatnia zmieniała biegi cicho i dyskretnie niczym rasowy dachowiec. Bardzo cicho było również podczas jazdy. Nawet przy autostradowej prędkości w kabinie pasażerskiej prędzej można było usłyszeć własny oddech niż pomruk diesla. Na pozytywne wrażenia z jazdy wpływ miały również fotele – mięsiste i bardzo dobrze wyprofilowane. A jak już przy fotelach jesteśmy to te trzy znajdujące się w drugim rzędzie stanowią odrębne i zupełnie niezależne od siebie siedziska. To, oraz niska masa każdego z nich (6 kg) bardzo ułatwia demontaż. Nie będę Was czarować; trzeci rząd siedzeń nie interesuje mnie zbyt mocno. Nie posiadam rodziny, za to na dłuższy urlop lubię ze sobą zabrać wszystko, co niezbędne. A wtedy, jak każda kobieta, jestem żywo zainteresowana pojemnością bagażnika. Peugeot 5008 potrafi wchłonąć 780 litrów co akurat mi w zupełności wystarczy. Pisząc o prowadzeniu samochodów Peugeot nie sposób pominąć kompaktowej kierownicy. Jest malutka niczym freezby. Za to bardzo, ale to bardzo wygodna w codziennym użytkowaniu. Podczas miejskich manewrów nie zmęczy, w trasie spełni swoją funkcję z nawiązką. Brawo Peugeot. Ale kto powiedział, że rodzinne samochody muszą być tak grzeczne? Wersja GT została wyposażona w przycisk SPORT. I uwierzcie mi, to nie jest jedynie pusta obietnica. Po jego naciśnięciu lew wychodzi na polowanie. Co za tym idzie? Gaz reaguje jeszcze zanim zdążymy go dotknąć, samochód zaczyna poruszać się z taką lekkością, jakby zgubił 300 kg ze swojej masy. A Ty? Ani przez chwilę nie bierzesz pod uwagę, że ten tryb można by wyłączyć. Po niemal tygodniu spędzonym za kierownicą dochodzę do wniosku, że to jedyny taki mężczyzna, który łączy w sobie wielofunkcyjność robota kuchennego, magię masażu, zwinność Batmana i radość prowadzenia. Ideał. No prawie. Bo za fajne zabawki wciąż przychodzi zapłacić. A wersja GT to koszt 169 400 zł.

Anna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjny

Tekst i zdjęcia: Anna Nazarowicz

Anna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjnyAnna Nazarowicz, Peugeot 5008, test samochodu, kobiecy test samochodu, kobiety za kierownicą, baba za kierownicą, kobiecy portal motoryzacyjny