Podobno odwaga to panowanie nad strachem, a nie jego brak. A zasiadając za kierownicą takiego samochodu, odwagi trzeba mieć w bród. Miotacz ognia z napędem na tylną oś, który jest niewiele cięższy ode mnie –  tak McLaren 570s wygląda na papierze. Bo po 3 magicznych dniach, spędzonych w jego towarzystwie, tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że ten samochód to coś zdecydowanie więcej.