Podobno męskość przeżywa dziś niemały kryzys. Wbicie gwoździa w ścianę stanowi równie duży wyczyn, to pierwszy krok Armstronga na Księżycu. O wymianie koła już nie wspominając. Na temat samochodów krążą zresztą podobne opinie. Te prawdziwe, zdaniem malkontentów, bezpowrotnie odeszły w zapomnienie.  Wciąż jednak można kupić auto, które nie przypomina parku rozrywki tylko jest źródłem prawdziwej radości z jazdy. Panie i Panowie, Mazda zaprasza do tańca.