• Volkswagen Golf. Zawód: kobieta do zadań specjalnych.

    Volkswagen Golf nosi męskie imię ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Bo przy bliższym poznaniu okazuje się, że zawiera w sobie zdecydowanie więcej kobiecego pierwiastka. Panowie, niech to jednak nie zniechęca was do zakupu. W końcu James Clavell w jednej ze swoich książek przyznał, że „mężczyźni bez kobiet to okrutny żart”.

  • Wolność ma tylko jedno imię.

    Czym jest wolność? Każdy ma jej własną definicję. Jednak niezależnie od tego, czy mówimy o skoku ze spadochronem, czy wspinaczce na Mont Blanc, każdy musi jej w życiu zasmakować. Porsche przygotowało swoją definicję. Bo jazda bez dachu to coś znacznie więcej. To dzień, którego się nie zapomina.

  • DS5 test. Hipnoza.

    Był rok 1955. Citroen DS ujrzał światło dzienne, a świat ogarnęła prawdziwa histeria. Fizycznie to był samochód, ale technicznie i stylistycznie – wrota do innej czasoprzestrzeni. Minęły długie lata. Francuski producent wskrzesił markę DS. Czy przywołał również ducha legendy?

  • Żarówki Philips X-treme Vision oraz White Vision– nocą cię zaskoczą.

    „Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga” apelował Adam Mickiewicz. Słowa te miały zachęcać do postrzegania rzeczywistości bardziej, mocniej. Do wykraczania poza to, co dyktuje nam rozum. Dla marki Philips te słowa wcale nie straciły na znaczeniu. To, co dla innych jest tylko żarówką, dla nich zostało wyzwaniem. Dlatego na rynek trafiły żarówki X-treme Vision oraz White Vision.

  • Toyota GT86 test. Jest 200 powodów …

    Jest jak broń palna – na jej zakup powinno się mieć pozwolenie. Kierowców bez wyobraźni Toyota GT86 solidnie wystraszy, za to tych bardziej doświadczonych rozkocha w sobie do granic możliwości. Co czyni ten samochód tak pociągającym i dlaczego przed jego zakupem warto potrenować jogę?

  • Audi A7 test. Nie obniżać lotów.

    „Kto mało od życia oczekuje, ten mało dostaje” powtarzała nasza mama. Decydując się na zakup samochodu Audi A7 klienci z pewnością oczekują całkiem sporo. Ile w rzeczywistości dostają? Czy udając się do salonu ze skarbonką wielkości betoniarki kupujemy w życiu coś więcej niż tylko samochód?

  • Mercedes GLA 4MATIC – niech się spełni…

    Na widok spadającej gwiazdy zaczynamy wierzyć.  A dokładnie w to, że ta chwila  to pewien rodzaj magii, że właśnie w tym ułamku sekundy spełni się chociaż jedno z naszych marzeń.  Jest jednak taka gwiazda, która ma już ponad 80 lat. I nigdy nie spadła. Mimo to na jej widok wszyscy mamy życzenie. I każdy z nas tylko jedno…

  • Mercedes-Benz GLC test. Trzymać formę ponad normę.

    Kiedy nasz trener Michał mówił, że jest „na masie” to oznaczało, że spożywa 37 posiłków dziennie a każdy z nich jest dostarczany w pojemniku wielkości wanny. Takie poświęcenie miało być jednak początkiem czegoś spektakularnego. Wiedziałyśmy, że kurtyna w postaci nadmiaru ciała w końcu z Michała opadnie i oczom wszystkich ukaże się spektakularny sukces.

  • Opel Corsa OPC test – nie mów do mnie „mała”.

    Po raz pierwszy zobaczyłam ją w 2007 roku. Była odziana w niebieską kreację, która do dziś jest zarezerwowana wyłącznie dla najsilniejszych przedstawicieli z rodu Opla. No i te dodatki które podkreślały jej agresywną naturę. Poczułam, jak tracę dla niej głowę. Na spotkanie czekałam kilka długich lat. Aż w końcu nadszedł ten moment. O czym rozmawiałam z Opel Corsa OPC?

  • Volkswagen Beetle R-line test. Złap mnie jeśli potrafisz.

    Jego historia jest równie długa, co  dzieje kościoła katolickiego. Za wizerunek sympatycznego żuczka jest odpowiedzialny Ferdinand Porsche co zdecydowanie napawa producenta dumą. Za to nieco mniejszą fakt, że inicjatorem jego powstania był sam Adolf Hitler. Zniknął na kilka lat ale powrócił. Do tego najmocniejsza, sportowa odmiana definitywnie zrywa z wizerunkiem słodkiego Garbusa. Jak Beetle odmienił nasze życie w ciągu 7 dni?

  • Mitsubishi Outlander – ostatni samuraj.

    Kupując dziś japońskie produkty, możemy być pewni, że wraz z nimi kupujemy święty spokój. Że prędzej skończy się ropa na Ziemi, niż japoński samochód po latach użytkowania  rozpadnie się na kawałki. I chociaż wiele firm z biegiem czasu traci rodowód sprzedając część siebie na światowym rynku, Mitsubishi  produkcji samochodów nie wypuszcza z rąk. Jaki jest tego efekt? Sprawdzałyśmy na przykładzie Mitsubishi Outlander.

  • MINI Cooper S czyli czego pragną kobiety?

    „Kobieta nigdy nie wie, czego chce, ale nie spocznie, dopóki celu nie osiągnie” mawiał Jean-Paul Sartre. Francuski noblista nie ukrywał, że płeć piękna to dla niego istny kosmos. Minęły lata ale od tamtej pory niewiele się zmieniło. Kobieca natura wciąż pozostaje równie tajemnicza, co wiek Krzysztofa Ibisza.  Wbrew pozorom zagadka jednak jest do rozwiązania, o czym doskonale świadczą samochody MINI.

  • Volvo XC90 – Gwiezdne Wojny po szwedzku.

    Każdy z nas za młodu uczestniczył w szkolnej dyskotece. Wszyscy zazwyczaj szaleli na parkiecie i tylko pojedyńcze dzieciaki trzymały się w cieniu całej zabawy. O takich mówiło się, że „podpierają ścianę”. Volvo XC90 przez ostatnie 12 lat również nieśmiało podpierało ścianę podczas kiedy konkurencja wypuszczała na rynek kolejne propozycje. Aż przyszedł czas, że Volvo ruszyło do tańca…

  • Ford C-Max – 3 kawałki tortu.

    Duże rodzinne samochody to półka, do której sięgamy kiedy mamy nóż na gardle. Kiedy kolejne dziecko w rodzinie stawia nas pod ścianą. Bo wtedy wszystko staje się za małe, za ciasne. Jednym słowem życie do wymiany. Pierwszą ofiarą zazwyczaj jest samochód. A wtedy sportowe coupe możemy sobie  trzymać na szafce obok łóżka.  Tylko czy życie musi być takie czarno-białe? Ford C-Max pokazuje, że…..