Kategorie

Instagram

Najczęściej otwierane

Muzeum Ferrari we Włoszech
Muzeum Ferrari we Włoszech
Pamiętam to jak dziś. Na rynek wchodziła książka „Łowcy milionów”. Był to zbiór wywiadów przeprowadzonych z elitą polskiego…
Shelby. W zagrodzie mocy
Shelby. W zagrodzie mocy
Chciał budować samochody a zbudował kawał historii. Carroll Shelby w oczach fanatyków mocy  jest równie „wielki” co Jezus…

O nas

O nas
Różni nas wiek, wzrost i kolor oczu. „Rozważna i romantyczna” – mówią Ci, którzy znają nas odrobinę lepiej. Na co dzień funkcjonujemy w dwóch odrębnych światach. Jedna z nas prowadzi dość spokojne życie podczas kiedy druga posiada już rodzinę. Tym, co nas łączy, jest właśnie ten blog, jedna krew i nieskrywana sympatia do aut. Mówią, że ile głów tyle pomysłów. Z nami bywa podobnie: różnice zdań potrafią przybrać rozmiar przepaści ale na koniec dnia staramy się wyciągać cenne wnioski. Bo na pozór zupełnie odmienne poglądy potrafią stworzyć dobrze działającą całość. A właśnie tym jest prowadzony blog „Panie wiozą Panów”.

Dołącz do nas

Instagram

Białe złoto - tak kolekcjonerzy mówią na niektóre egzemplarze porcelany Rosenthal.

Dla tej legendarnej marki projektowały najbardziej wyśmienite nazwiska swiata m.in. Salvador Dali, ikona wzornictwa jaką jest Philippe Starck czy też dom mody Versace. 

Dzięki @volvocarpoland ta światowej sławy porcelana będzie mi teraz towarzyszyć każdego poranka.
Białe złoto - tak kolekcjonerzy mówią na niektóre egzemplarze porcelany Rosenthal.

Dla tej legendarnej marki projektowały najbardziej wyśmienite nazwiska swiata m.in. Salvador Dali, ikona wzornictwa jaką jest Philippe Starck czy też dom mody Versace. 

Dzięki @volvocarpoland ta światowej sławy porcelana będzie mi teraz towarzyszyć każdego poranka.
Białe złoto – tak kolekcjonerzy mówią na niektóre egzemplarze porcelany Rosenthal. Dla tej legendarnej marki projektowały najbardziej wyśmienite nazwiska swiata m.in. Salvador Dali, ikona wzornictwa jaką jest Philippe Starck czy też dom mody Versace.  Dzięki @volvocarpoland ta światowej sławy porcelana będzie mi teraz towarzyszyć każdego poranka.
2 dni temu
View on Instagram |
1/9
Już 11 rok z rzędu to najlepiej sprzedające auto klasy premium w naszym kraju. Gratulacje Volvo XC60 🍾🍸💪

Już 11 rok z rzędu to najlepiej sprzedające auto klasy premium w naszym kraju. Gratulacje Volvo XC60 🍾🍸💪

4 dni temu
View on Instagram |
2/9
Są wyjazdy, których się nie zapomina. I to był właśnie jeden z nich. Niemiecka manufaktura ALPINA ❤

@bmwautofus

Są wyjazdy, których się nie zapomina. I to był właśnie jeden z nich. Niemiecka manufaktura ALPINA ❤

@bmwautofus

6 dni temu
View on Instagram |
3/9
"Glasdach" czyli przezroczysty, szklany dach. W Mercedesie SL500 to, przyznajcie sami, dosyć niecodzienny widok. 

Czwarta generacja Mercedesa SL w dniu premiery była dość innowacyjna. Zastosowano w niej bowiem szereg ciekawych rozwiązań m.in. windshaft (siatka chroniąca przed wiatrem) elektro hydraulicznie składany, miękki dach (co widać zresztą na kolejnym zdjęciu) oraz ręcznie nakładany hardtop. 

Opcjonalnie mógł być on wykonany ze szkła. I taki właśnie egzemplarz kupił (a następnie odrestaurował) mój przyjaciel.
"Glasdach" czyli przezroczysty, szklany dach. W Mercedesie SL500 to, przyznajcie sami, dosyć niecodzienny widok. 

Czwarta generacja Mercedesa SL w dniu premiery była dość innowacyjna. Zastosowano w niej bowiem szereg ciekawych rozwiązań m.in. windshaft (siatka chroniąca przed wiatrem) elektro hydraulicznie składany, miękki dach (co widać zresztą na kolejnym zdjęciu) oraz ręcznie nakładany hardtop. 

Opcjonalnie mógł być on wykonany ze szkła. I taki właśnie egzemplarz kupił (a następnie odrestaurował) mój przyjaciel.

"Glasdach" czyli przezroczysty, szklany dach. W Mercedesie SL500 to, przyznajcie sami, dosyć niecodzienny widok. 

Czwarta generacja Mercedesa SL w dniu premiery była dość innowacyjna. Zastosowano w niej bowiem szereg ciekawych rozwiązań m.in. windshaft (siatka chroniąca przed wiatrem) elektro hydraulicznie składany, miękki dach (co widać zresztą na kolejnym zdjęciu) oraz ręcznie nakładany hardtop.

Opcjonalnie mógł być on wykonany ze szkła. I taki właśnie egzemplarz kupił (a następnie odrestaurował) mój przyjaciel.

2 tygodnie temu
View on Instagram |
4/9
"Postęp a nie perfekcja". I tego Wam właśnie życzę w 2022 roku.

"Postęp a nie perfekcja". I tego Wam właśnie życzę w 2022 roku.

3 tygodnie temu
View on Instagram |
5/9
Dzień dobry ☕

Dzień dobry ☕

4 tygodnie temu
View on Instagram |
6/9
Pomysł na różne kolory karoserii pojawił się w 1900 roku podczas przygotowań do długodystansowego wyścigu Gordon-Bennett Cup. Miało to ułatwić rozróżnianie poszczególnych zespołów startujących w wyścigu.

Każdy zespół miał wystawić jedno auto w konkretnym, indywidualnym kolorze. Ciekawostką jest fakt, że pomysłodawcą tego rozwiązania był polski hrabia Eliot Zborowski. 

Dziś odcień lakieru to jedna z najważniejszych pozycji branych pod uwagę podczas wyboru auta. Co więcej, kolor może na rynku wtórnym zarówno przyspieszyć proces sprzedaży samochodu jak również przeciągać go w nieskończoność. Także pamiętajcie o tym kupując samochód ;)

Pomysł na różne kolory karoserii pojawił się w 1900 roku podczas przygotowań do długodystansowego wyścigu Gordon-Bennett Cup. Miało to ułatwić rozróżnianie poszczególnych zespołów startujących w wyścigu.

Każdy zespół miał wystawić jedno auto w konkretnym, indywidualnym kolorze. Ciekawostką jest fakt, że pomysłodawcą tego rozwiązania był polski hrabia Eliot Zborowski.

Dziś odcień lakieru to jedna z najważniejszych pozycji branych pod uwagę podczas wyboru auta. Co więcej, kolor może na rynku wtórnym zarówno przyspieszyć proces sprzedaży samochodu jak również przeciągać go w nieskończoność. Także pamiętajcie o tym kupując samochód 😉

1 miesiąc temu
View on Instagram |
7/9
Oryginalnie Escalade ocieka chromem (atrapa chłodnicy i felgi) ale właściciel wymienił je na skromną czerń nie chcąc się zbytnio rzucać w oczy ;)

Oryginalnie Escalade ocieka chromem (atrapa chłodnicy i felgi) ale właściciel wymienił je na skromną czerń nie chcąc się zbytnio rzucać w oczy 😉

1 miesiąc temu
View on Instagram |
8/9
Było (nie) minęło czyli Aston Martin w Polsce. 

Po dwóch lata nieobecności marka wraca z podwójną siłą. Zmienił się bowiem dystrybutor (teraz jest nim Auto Fus Group), zmieniła się również sama firma (nowy Zarząd, nowy plan i pierwszy sezon w Formule 1). Z tej okazji byłam na salonach chociaż w tym przypadku to butikowy, kameralny showroom usytuowany w samym sercu Warszawy bo przy ulicy Krakowskie Przedmieście 13. 

Jest klimatycznie, estetycznie i na światowym poziomie. Mimo że to dopiero początki, showroom już zanotował pierwsze zamówienia. Największą uwagę, jak nietrudno się domyślić, zwraca SUV - Aston Martin DBX. Ale lista chętnych na te samochody ciągle się wydłuża. Trzymam kciuki Panowie.

Fot. @zyskastyling

Było (nie) minęło czyli Aston Martin w Polsce. 

Po dwóch lata nieobecności marka wraca z podwójną siłą. Zmienił się bowiem dystrybutor (teraz jest nim Auto Fus Group), zmieniła się również sama firma (nowy Zarząd, nowy plan i pierwszy sezon w Formule 1). Z tej okazji byłam na salonach chociaż w tym przypadku to butikowy, kameralny showroom usytuowany w samym sercu Warszawy bo przy ulicy Krakowskie Przedmieście 13. 

Jest klimatycznie, estetycznie i na światowym poziomie. Mimo że to dopiero początki, showroom już zanotował pierwsze zamówienia. Największą uwagę, jak nietrudno się domyślić, zwraca SUV – Aston Martin DBX. Ale lista chętnych na te samochody ciągle się wydłuża. Trzymam kciuki Panowie.

Fot. @zyskastyling

1 miesiąc temu
View on Instagram |
9/9