…to się nazywa kasa – śpiewała Maryla Rodowicz. Są i tacy, na których znacznie silniej działają samochody. Co finalnie wychodzi na jedno i to samo. Bo z samochodami, które przyspieszają bicie serca,  nierozerwalnie wiążą się pieniądze. Więc załóżmy, że los się do nas uśmiechnął i Totolotek wypłacił nam okrągłą sumkę na coś ładnego z segmentu premium. W którym salonie ją wydać? W tym, w którym stoi Lexus IS.